Ciasteczka! Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka cookies

Samar o jedzeniu

03 września 2026

Libańskie arayes

mięsne  kolację  obiad

zdjęcie_889 zdjęcie_890

Arayes to jedno z tych dań, których bardzo długo nie doceniałam. Kiedy byliśmy głodni, a w domu pozornie nie było nic konkretnego do jedzenia, mój tata właśnie je przygotowywał. Mięso, cebula, przyprawy, trochę ziół, chlebki pita i właściwie po chwili jedzenie było gotowe.

Dla mnie były wtedy po prostu czymś szybkim. Takim posiłkiem robionym trochę przy okazji, kiedy nie było planu na obiad czy kolację. Dopiero dzisiaj rozumiem, jak dobrze mój tata gotował i że te wszystkie posiłki, które wydawały mi się niezaplanowane i nieważne, wcale takie nie były. Zawsze coś było w lodówce, zawsze dało się z kilku prostych składników zrobić coś naprawdę dobrego.

Zimą tata robił arayes na patelni albo w piekarniku. Latem wrzucał je na grill i wtedy smakowały najlepiej. Pita mocno się przypiekała, mięso zostawało soczyste, a wszystko przechodziło zapachem ognia i dymu. Libańczycy mają grillowanie we krwi. Wystarczy trochę żaru, mięso, chleb i kilka dodatków, żeby chwilę później wszyscy stali już wokół grilla.

Arayes są banalnie proste. Mięso mieszamy z cebulą, ziołami i przyprawami, wkładamy do pity i grillujemy. Nie potrzeba tu żadnej skomplikowanej techniki ani długiego przygotowania. I chyba właśnie dlatego tak bardzo lubię je dzisiaj. To dokładnie ten rodzaj jedzenia, o którym można pomyśleć po południu i zrobić je jeszcze tego samego dnia.

Do gorących, chrupiących arayes przygotowuję prosty sos z jogurtu, tahini, cytryny i czosnku. Chłodny i lekko kwaśny sos świetnie równoważy smak przypieczonego mięsa.

zdjęcie_891

Big Green Egg kupicie w sklepie Vivamix.pl. Nie zapomnijcie o użyciu kodu SAMAR5, który daje 5% rabatu na wszystko i łączy się z promocjami. Post powstał w ramach współpracy ambasadorskiej z marką Big Green Egg.

Porcja na: 4 os.
    Czas przygotowania: 30 min.
Poziom trudności:Trudność 1Trudność 2Trudność 3Trudność 4Trudność 5

Składniki

  • 500 g mięsa wołowego lub mieszanki wołowiny z baraniną
  • 1 cebula
  • 1 pęczek kolendry lub natki pietruszki
  • 1 łyżeczka siedmiu przypraw
  • szczypta chili (opcjonalnie)
  • sól do smaku
  • 1–2 opakowania chlebków pita

Sos

  • ½ szklanki jogurtu greckiego
  • 2–3 łyżki tahini
  • 1 ząbek czosnku
  • sok z ½ cytryny
  • ½ pęczka kolendry lub natki pietruszki
  • sól do smaku

Cebulę i kolendrę albo natkę pietruszki drobno siekamy. Możemy też wrzucić je do malaksera i krótko zmiksować. Mięso mieszamy z cebulą, ziołami, siedmioma przyprawami, chili i solą.

Chlebki pita przekrawamy na połówki lub ćwiartki. Otwieramy je i wkładamy do środka cienką warstwę mięsa, rozprowadzając ją aż do brzegów. Arayes grillujemy na dobrze rozgrzanym grillu przez kilka minut z każdej strony, aż pita będzie rumiana i chrupiąca, a mięso w środku upieczone.

Wszystkie składniki sosu mieszamy w miseczce. Jeżeli będzie zbyt gęsty, dodajemy odrobinę zimnej wody. Arayes podajemy od razu, gorące i chrupiące, z sosem jogurtowym z tahini.

PS Arayes możemy też upiec w piekarniku. Najlepiej układamy je na dobrze rozgrzanym kamieniu do pizzy i pieczemy przez około 10–15 minut w 180°C.

Przepis pochodzi z: https://www.blogsamar.com/

WYDRUKUJ PRZEPIS    Print icon

PODZIEL SIĘ Z INNYMI   


DODAJ KOMENTARZ
Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


brak komentarzy  


Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:

mięsne

Twój koszyk