Caisteczka! Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Polityka cookies

Samar o jedzeniu

06 marca 2020

Weekend w Łodzi

zdjęcie_145 zdjęcie_158

Łódź od Warszawy dzieli zaledwie 150 km, czyli około 2 godziny drogi. Co sprawia, że jest to idealne miejsce na krótki weekendowy wyjazd, bez potrzeby przesiadywania kilku godzin za kółkiem. Łódź to miasto, które jest mi niezwykle bliskie, gdyż od wielu lat jeżdżę tam na targi designu - Łódź Design. Tym razem jedna cel mojej wizyty był zupełnie inny niż praca i poszerzanie zainteresowań zawodowych. 

Tym razem do Łodzi wybrałam się odpocząć, na spokojny wypoczynek z przyjaciółką. Wyjazd planowaliśmy już od jakiegoś czasu i szukałyśmy miejsca, które będzie niedaleko Warszawy, pozwoli nam się zrelaksować a także spełni nasze oczekiwania kulinarne, gdyż obydwie lubimy jeść.

zdjęcie_144 zdjęcie_150

Zatrzymaliśmy się w hotelu PURO. To miejsce, które w Łodzi jest od dość niedawna i tak samo, jak pozostałe hotele sieci, zachwyca swoim dizajnem. Ma też doskonałą lokalizację - jest bardzo blisko łódzkiej Manufaktury a do ulicy Piotrkowskiej jest zaledwie kilka minut spacerem. Każdy hotel ma swoje, indywidualne dla miejsca w którym się znajduje smaczki. W łódzkim hotelu największą atrakcją jest prywatne kino, które jest ukłonem w stronę łódzkiej szkoły filmowej, w której kształcił się takie sławy jak Zbigniew Rybczyński (autor nagrodzonej Oscarem animacji “Tango”), Andrzej Wajda, Roman Polański czy Krzysztof Kieślowski. Goście właściwie przez całą dobę mogą wybrać się na seans zgodnie z własnymi preferencjami filmowymi.

PURO stawia też na łódzkich artystów, których prace widoczne są w całym hotelu. Na ich temat możemy też poczytać w specjalnie przygotowanej przez sieć publikacji. Bardzo doceniam zarówno wspieranie młodych artystów, jak i popularyzację sztuki w takich obiektach. Na tym jednak nie koniec, bo to hotel z przepięknym SPA bazującym na kosmetykach naturalnych Alba1913 oraz świetną strefą fitness, po której możemy zrelaksować się w saunie z widokiem na Łódź.

zdjęcie_148 zdjęcie_164 zdjęcie_174 zdjęcie_175 zdjęcie_176

Obiekt, prócz doskonałej infrastruktury ma też bardzo dobrą restaurację Miska, która bazuje na daniach kuchni azjatyckiej. Dania podawane są w tytułowych miskach - znajdziecie tu miskę z sałatą, miskę z zupą oraz większe, bardziej treściwe miski. Wszystkie pyszne i utrzymane na wysokim poziomie. Na dole, niedaleko recepcji hotel posiada własną kawiarnię, w której znajdziemy przepyszne organiczne herbaty, kawę i bardzo dobre ciasta. To idealne miejsce, aby z kubkiem zaszyć się i komfortowo popracować w ciszy.

zdjęcie_151 zdjęcie_152 zdjęcie_167 zdjęcie_168

Perłą hotelu PURO jest usytuowany na samej górze Spirit Bar, w którym komfortowo i kameralnie można zaszyć się wieczorem, cieszyć się widokiem na miasto i zrelaksować przy doskonałych drinkach. Nowa karta, która jest dostępna od marca 2020, jest inspirowana składnikami z całego świata i słynnym powiedzeniem “Na zdrowie!”, które wypowiada się głośno wznosząc toast. Osobą, która absolutnie zaczarowała to miejsce, jest szef baru - Bartłomiej Wójcik, który oprócz doskonałych drinków z karty, potrafi stworzyć niezwykłe napoje, bazujące na indywidualnych preferencjach smakowych. Dla tego miejsca, warto przejechać się z Warszawy specjalnie.

zdjęcie_155 zdjęcie_156 zdjęcie_157

Co jeszcze można robić w Łodzi? My uwielbiamy spacerować, rozmawiać i jeść! Podczas dwóch dni zrobiłyśmy naście kilometrów zwiedzając Łódź na piechotę, ale gdyby pogoda była lepsza, zwiedzałybyśmy Łódź na rowerach (dodajmy, że złotych!), które także są do dyspozycji gości hotelu.

Najbliżej PURO, właściwie naprzeciwko, usytuowana jest kawiarnia BEZA Food and Bourbon, w której warto zatrzymać się na ciepłe churrosy, lody lub po prostu drugie śniadanie. Na obiad wybraliśmy się do ATO Ramen, które ma doskonały ramen, po który ustawiają się kolejki, ale zapewniam - warto czekać. ATO Ramen jest usytuowany w OFF Piotrkowska, w którym to z kolei znajduje się mój ulubiony łódzki sklep z odzieżą i drobnymi akcesoriami Pan tu nie stał. To obowiązkowy punkt, kiedy jestem w Łodzi. Właściciel ATO Ramen, mają też drugi, równie smaczny lokal - ATO Sushi, które odwiedziłyśmy kolejnego dnia i również gorąco polecamy.  Wracając do hotelu, weźcie ze sobą ciepłe pączki z Gorącej Pączkarni i odwiedźcie na Piotrkowskiej antykwariat z książkami oraz sklep z wyprzedawaną ceramiką z zamkniętych fabryk. Będąc w Łodzi odwiedźcie też Palmiarnię, Muzuem Sztuki oraz Muzeum Miasta Łodzi - Pałac Izraela Poznańskiego, które znajduje się również naprzeciwko hotelu.

zdjęcie_160 zdjęcie_163 zdjęcie_169 zdjęcie_170

To był doskonały wyjazd! Żałuję tylko, że byłyśmy tak krótko, bo niecałe 2 dwa dni trudno było nam zjeść i zobaczyć całą Łódź. Myślę, że aby tak naprawdę wypocząć i zrelaksować się warto zostać w Łodzi przez minimum 3-4 dni, aby przez 2 dni zupełnie nie wychodzić na miasto, korzystać z atrakcji hotelowych i relaksować się wyłącznie w PURO. Drugi raz na pewno przyjadę na dłużej! 

Artykuł powstał przy współpracy z hotelem PURO.

PODZIEL SIĘ Z INNYMI   


DODAJ KOMENTARZ
Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


1 komentarz  

M

❤️❤️